Portugalia / Porto

Północna Portugalia na weekend

19-12-2017
4
0

W 2017 roku Porto zostało wybrane najbardziej atrakcyjnym miastem Europy w plebiscycie European Best Destintion dystansując m.in. Londyn Mediolan, Pragę Rzym czy Wiedeń. Czy słusznie?

Miałem okazję się przekonać spędzając listopadowy weekend w tym drugim największym mieście Portugalii. Wyjazd organizowany przez Biuro Promocji Portugalii pozwolił mi poznać nie tylko to urokliwe miasto, ale także cały region północnej Portugalii.

Czy Porto to najpiękniejsze i najbardziej atrakcyjne miasto Europy? Tego bym nie powiedział. Z pewnoscią nie ma szans konkurować pod względem ilości i klasy zabytków, czy zbiorów muzealnych z takimi miastami jak Rzym, Paryż, Praga czy Wiedeń. Brakuje tu monumentalnych budowli, eleganckich kamienic, deptaków z ekskluzywnymi butikami. Można by wręcz rzec, że miasto jest mocno zaniedbane. Nawet w ścisłym centrum, na każdym kroku mija się popadające w ruinę kamienice, będące znakiem kryzysu ekonomicznego, który mocno dotknął Portugalię w minionych latach.
Z drugiej jednak strony ten brak wszechogarniającej komercji sprawia, że Porto zachowało swój autentyczny charakter. Nie spotkamy tu takich tłumów turystów jak w Pradze czy Rzymie. Spacerując po wąskich, stromych uliczkach, można poczuć prawdziwie portugalski klimat i wraz z każdą kolejną spędzoną tu godziną, Porto coraz bardziej przekonuje do siebie.

Ile czasu potrzeba żeby poznać Porto i poczuć jego atmosferę? Na pewno 2 dni to zdecydowanie za mało, ale jeśli mamy tylko weekend to jest kilka miejsc i atrakcji, których będąc w Porto nie możemy przegapić.

Największe miasto północnej Portugalii jest niewątpliwie jednym z najpiękniej położonych w Europie. Główną osią Porto jest rzeka Duero, płynąca głębokim na kilkadziesiąt metrów skalistym kanionem, którego brzegi zostały spięte olbrzymimi stalowymi mostami. W XIX wieku, kiedy powstawały, miały za zadanie ułatwić transport pomiędzy dzielnicą winiarni - Vila Nova de Gaia, a największym portem morskim w Portugalii, skąd najpopularniejszy portugalski trunek był rozwożony na cały świat. Mostów w Porto jest 6 i swego czasu były to najnowocześniejsze i największe tego typu konstrukcje na świecie. Najstarszy z nich – Ponte das Barcas powstał w 1806 roku, jednak największą sławę zyskał Ponte dom Luis, czyli Most Ludwika I, nazwany na cześć króla Portugalii. Konstrukcja została wzniesiona przez jednego z uczniów słynnego Gustawa Eiffla i w XIX wieku był to najdłuższy dwupoziomowy stalowy most. Po dziś dzień wywiera olbrzymie wrażenie na odwiedzających i jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem miasta. Nie jest to tylko wizytówka Porto i atrakcja turystyczna, ale również jedna z głównych arterii komunikacyjnych łącząca dwa brzegi rzeki, którą codziennie przejeżdżają tysiące aut i dziesiątki pociągów linii metra.

Widok z Vila Nova de Gaia na Most Ludwika I

Most Ludwika I można podziwiać z różniej perspektywy i o różnych porach dnia. Warto uwiecznić go na zdjęciach zarówno w dzień jak i w nocy, od strony dzielnicy Ribeira jak i z przeciwległego brzegu z Vila Nova de Gaia. Jednym z najlepszych sposobów podziwiania wszystkich mostów jest rejs po rzece Duero. Cała wycieczka trwa około 50 minut, w czasie których mamy okazję zobaczyć wszystkie 6 stalowych konstrukcji, usłyszeć historię miasta, a także dotrzeć do miejsca, gdzie rzeka Duero spotyka się z Atlantykiem. Koszt takiego rejsu to ok 12 EUR, ale warto wydać te pieniądze, aby zobaczyć miasto z innego punktu widzenia.

Rejs po rzece Duero - widok na Most Ludwika I i dzielnicę Ribeira
Rejs po rzece Duero - dzielnica Ribeira
Rejs po rzece Duero - dzielnica Ribeira i Most Ludwika I

Gdy już jesteśmy na drugim brzegu, ciekawą opcją jest przejażdżka kolejką linową Teleferico de Gaia, skąd widoki na Porto i pobliski most są chyba najlepsze w całym mieście. Trwa ona zaledwie 6-7 minut i cena 9 EUR jest dość wygórowana, ale dla pięknej panoramy miasta naprawdę warto, a dodatkowym bonusem jest kieliszek wina w cenie biletu.

Winnica w Vila Nova de Gaia

Będąc w Vila Nova de Gaia punktem obowiązkowym musi być wizyta w jednej z tradycyjnych winiarni Porto. To właśnie tu mają swoje siedziby wszystkie najsłynniejsze marki tego znanego na całym świecie trunku, wyrabianego i eksportowanego z regionu Porto od ponad 300 lat. W dawnych czasach Vila Nova była osobnym miastem zamieszkałym przez angielskich kupców i stąd niemal wszystkie najbardziej znane marki wina Porto takie jak Taylor, Offley, Sandeman mają angielsko brzmiące nazwy. W dzisiejszych czasach mieści się tu ponad 80 piwnic, gdzie składowane jest wino. Wiele winiarni daje możliwość zobaczenia jak przebiega proces wyrobu tego popularnego alkoholu. Jest również możliwość degustacji i zaopatrzenia się w doskonałe Porto bezpośrednio od producenta. Nie można sobie również odmówić kolacji w jednej z tutejszych restauracji, delektując się Porto i podziwiając widoki na znajdujące się po drugiej stronie rzeki miasto.

Widok z dzielnicy Ribeira na Most Ludwika I

Jeśli pierwszy dzień poświęciliśmy na poznawanie nadbrzeżnej części miasta, rejs po rzece i wizytę w winiarniach, to drugiego dnia warto pospacerować po zabytkowym centrum Porto. Miasto pomimo tego, że liczy sobie około miliona mieszkańców, jest bardzo zwarte i jego największe atrakcje można zwiedzić w ciągu jednego dnia, poruszając się wyłącznie na piechotę. Warto zacząć od wyżej położonych dzielnic i przemieszczać się w dół w kierunku rzeki, by zakończyć nasz spacer w jednej z klimatycznych restauracji dzielnicy Ribeira.

Mapa Porto z proponowaną trasą zwiedzania

Granice starego miasta Porto wyznaczają pozostałości średniowiecznych murów miejskich. Takim centralnym punktem, z którego najlepiej zacząć nasz spacer jest Plac Parada Leitao. To przy nim znajduje się jeden z najpiękniejszych kościołów Porto - Igreja do Carmo, którego boczne ściany zdobią niebieskie kafelki azulejos, będące kwintesencją portugalskiej architektury. Bezpośrednio przy placu mieści się również Muzeum Historii Naturalnej oraz Universidade do Porto - jedna z największych i najbardziej prestiżowych uczelni w Portugalii. Jeśli potrzebujemy chwili wytchnienia to można zakosztować relaksu w pobliskim parku Jardim da Cordoaria i odpocząć w cieniu rozłożystych platanów.

Azulejos na ścianie kościoła Igreja do Carmo

Kolejnym etapem naszego spaceru może byc Praca de Lisboa, niedawno odnowiony elegancki skwer, przy którym znajduje się kościół Igreja e Torre dos Clerigos. Ta barokowa świątynia powstała w XVIII wieku, była jedną z pierwszych tego typu, wzniesionych w Portugalii. Nad całością góruje wysoka na ponad 75 metrów najwyższa wieża kościelna w Portugalii, która jest widoczna z niemal każdego zakątka Porto. Warto wydać 4-5 EUR i wspiąć się po 225 schodach, aby móc podziwiać wspaniałe widoki na całe leżące w dole stare miasto.

Bedąc na Placu Lizbońskim nie możemy pominąc jednego z najpiekniejszych slepików w Porto - Fernandes, Mattos & Ca Lda, gdzie oferowane są autentyczne portugalskie wyroby. Na 2 pietrach znajdziemy stylowe wystawy z rękodziełem, ceramiką, czekoladkami i portugalskimi winami . Wszystko pięknie opakowane i pachnące - idealna pamiatka z naszego wyjazdu do Porto.

Wieża Clerigos - jeden z najlepszych punktów widokowych w mieście
Fernandes, Mattos & Ca Lda - sklep z tradycyjnymi portugalskimi wyrobami

Obowiązkowym punktem programu dla każdego odwiedzającego Porto, powinna być leżąca po przeciwległej stronie ulicy Livraria Lello - jedna z najpiękniejszych księgarni świata. Nie jest to duży obiekt, ale wrażenie robi jego niesamowite wnętrze, w którym wyróżniają sie zakręcone czerwone, neogotyckie schody.
W latach swej młodości, w księgarni często przebywała J.K. Rowling, która czerpała tu inspiracje do bajkowych opisów Hogwartu z powieści o Harrym Poterze.

Lelo - najsłynniejsza księgarnia w Porto
Wnętrze księgarni Lelo

Spacerując w dół Rua dos Clergigos, jednym z miejsc, które trzeba odwiedzić jest dworzec Sao Bento. Wiele osób może się zastanawiać po co odwiedzać dworzec, tym bardziej, że z zewnątrz nie prezentuje się wcale imponująco i przeciętny turysta nawet go nie zauważy pośród innych budynków?
O wyjątkowości Sao Bento i wpisaniu go na listę zabytków świadczy jego wnętrze. Głowna sala została udekorowana ponad 20 tysiącami płytek Azulejos. Te niebiesko białe kafle w formie obrazów przedstawiają historię Portugalii, sceny z życia mieszkańców tego kraju i piękno tutejszej przyrody. Tak więc nawet jeśli nie korzystamy z portugalskiej kolei, warto zajrzeć na chwile na główny dworzec Porto.

Sao Bento - najpiękniejszy dworzec kolejowy Portugalii, zdobiony 20 tysiącami niebieskich płytek azulejos.

Z dworca Sao Bento w zaledwie kilka minut dotrzemy do innej atrakcji – Katedry Se, będącej jedną z najstarszych romańskich budowli w Portugalii. Kościół wzniesiono w XII w i od tego czasu jest najważniejszą świątynią Porto. O ile z zewnątrz prezentuje się dość bogato jak na styl romański, to jej wnętrze jest dość skromne. Tuż przy katedrze znajduje się Pałac Biskupi, z którego roztaczają się wspaniałe widoki na Duero, stare miasto i leżącą po drugiej stronie rzeki Vila Nova de Gaia.

Panorama Porto z Pałacu Biskupiego
Panorama Porto z Pałacu Biskupiego
Palacio da Bolsa w Porto
Wnętrze Palacio da Bolsa

Kwintesencją Porto jest neoklasycystyczny Palacio da Bolsa. Ten historyczny budynek giełdy jest symbolem dawnej świetności i bogactwa miasta. Pałac powstał w XIX wieku i przez lata był siedzibą miejskiego Stowarzyszenia Handlowego. Tym co przykuwa uwagę zwiedzających, są niezwykle bogate, pięknie zdobione wnętrza. Najbardziej znaną komnatą jest Sala Arabe z charakterystycznymi dla świata arabskiego dekoracjami. W dzisiejszych czasach Palacio da Bolsa jest najliczniej odwiedzanym muzeum w Porto, a także miejscem ważnych wydarzeń towarzyskich i kulturalnych. Co ciekawe w salach dawnej giełdy można również zorganizować prywatne przyjęcia weselne.

Sala arabska w Palacio da Bolsa

Tuż przy Palacio da Bolsa znajduje się Kościół Świętego Franciszka. Z zewnątrz zwykły kościół, natomiast po wejściu do środka razi przepychem. Takiego bogactwa nie doświadczymy w żadnej innej świątyni. Wnętrze kościoła wypełniają drewniane rzeźby w całości pokryte złotem, którego podobno zużyto ponad 700 kilogramów. Wstęp do kościoła kosztuje 4 EUR, ale warto wydać te pieniądze aby nacieszyć oczy tym wszechobecnym bogactwem.

Wnetrze kościoła Św. Franciszka

Z Kościoła Świętego Franciszka jest już tylko kilka kroków nad brzeg rzeki Duero. To tu znajduje się słynna Ribeira, której nazwa wzięła się od słowa „beira rio” czyli nadbrzeże. Dawniej była to robotnicza dzielnica zamieszkała przez najuboższych mieszkańców Porto. W dzisiejszych czasach stała się najmodniejszą częścią miasta, licznie odwiedzaną przez turystów. Można tu znaleźć liczne klimatyczne restauracje, kawiarnie i sklepiki z autentycznymi portugalskimi wyrobami. Warto pospacerować dłuższą chwilę wąskimi, stromymi uliczkami, podziwiać stare kamienice wyłożone płytkami azulejos. Taki spacer pozwoli nam poczuć prawdziwy klimat tego miejsca. Trzeba tylko uważać po zmroku gdyż w niektórych ciemnych, nie odwiedzanych przez turystów zaułkach, może być niebezpiecznie. Wieczorem Riberia jest pięknie oświetlona i jest jednym z najczęściej uwiecznianych na zdjęciach miejsc w Porto.

Jeśli po zwiedzeniu wszystkich atrakcji starego miasta zostanie nam trochę czasu, można poświęcić go na poznanie współczesnego oblicza Porto i jego nowoczesnej architektury. Casa de Musica czyli Dom Muzyki jest kulturalną wizytówką miasta. Ten nowoczesny budynek zaprojektowany przez znanego holenderskiego architekta Rema Koolhaasa powstał na przełomie tysiącleci w ramach projektu Porto – Stolica Kultury Europejskiej. W budynku mieszczącym ponad 1300 widzów, organizowane są koncerty muzyki klasycznej i fado. Tego typu atrakcja może być doskonałym zwieńczeniem pobytu w tym niezwykłym mieście.

Casa de Musica - najwieksza sala koncerowa w Porto

Jeśli mamy szczęście spędzić w północnej Portugalii trochę więcej niż 2-3 dni, warto wyjechać poza Porto i poznać inne atrakcje, które oferuje region. Na szczęście prowincja Porto nie jest duża, wszystkie ciekawe miejsca skupione są blisko siebie i można je odwiedzić w ciągu jednego dnia.

Region Porto jest kolebką Państwa Portugalskiego. W niewielkim miasteczku Guimaraes uznawanym za pierwszą stolicę państwa, urodził się pierwszy król Portugalii Alfons I i to właśnie tu rozpoczęła się rekonkwista, która przyniosła całkowite wypędzenie Maurów z Półwyspu Iberyjskiego.
Pomimo przeniesienia stolicy do Coimbry, miasto Guimaraes przez całe średniowiecze zachowało status jednego z najważniejszych ośrodków w Portugalii. Z tamtego okresu pochodzi zamek, który był pierwszą siedzibą portugalskich królów.
Warto się również przespacerować wąskimi uliczkami pełnymi zaułków, które pozwalają poczuć atmosferę prawdziwego, średniowiecznego miasta.

Zamek w Guimaraes
Stare Miasto w Guimaraes

Tuż obok Guimaraes znajduje się Braga – drugi największy ośrodek miejski w północnej Portugalii i jedno z najstarszych miast w kraju. Historia Bragi sięga 2000 lat, kiedy to w czasach rzymskich nazwana została Bracara Augusta na cześć cesarza Oktawiana.
Portugalskie przysłowie mówi „Lizbona się bawi, Coimbra studiuje, Braga się modli, a Porto pracuje” i jest w tym wiele prawdy ponieważ Braga uchodzi za religijną stolicę kraju. Przez wiele lat nazywana była Portugalskim Rzymem z racji znajdującej się tu siedziby biskupstwa, które sprawowało pieczę nad całym Półwyspem Iberyjskim.
Po dziś dzień w mieście zachowało się ponad 30 kościołów, w tym druga po Fatimie najliczniej odwiedzana świątynia w kraju. Ta świątynia to sanktuarium Bom Jesus do Monte (Dobrego Jezusa z Gór), które znajduje się na wzgórzu Monte Espinho nieopodal miasta.
Tym co wyróznia te niezwykłe barokowe założenie klasztorne nie jest sam kościół, a monumentalne schody, które do niego prowadzą, uznawane za najpiękniejsze w Europie. Wędrówka schodami ma symbolizować duchową wędrówkę do nieba i tak: na dole dziesięć kaplic męki Chrystusa i fontanna tworzą drogę krzyżową, środkowa część symbolizuje pięć zmysłów człowieka, a górna część trzy cnoty: wiarę, nadzieję i miłość. Całość rzeczywiście sprawia niesamowite wrażenie i nawet jeśli nie interesuje nas aspekt duchowy tego miejsca, to warto tu przyjechać dla fantastycznych widoków, które doskonale prezentują się na zdjęciach.

Braga - Schody Pięciu Zmysłów
Sanktuarium Bom Jesus de Monte w Bradze

Idealnym zwieńczeniem naszego pobytu w północnej Portugalii będzie wizyta w Viana do Castelo. To niewielkie miasteczko jest jednym z najbardziej malowniczo położonych w regionie. Starówka pełna jest wąskich uliczek i niewielkich skwerów. My byliśmy w okresie przed Bożym Narodzeniem, kiedy prezentowały się wyjątkowo pięknie, ozdobione świątecznymi dekoracjami.

Viana do Castelo w świątecznych dekoracjach

Nie starówka jest jednak tym co przyciąga do Viana do Castelo. Symbolem miasta jest XIX wieczny kościół Św. Łucji, wzorowany na paryskiej Bazylice Sacre-Coeur. Oczywiście kościół nie ma tak imponujących rozmiarów jak jego francuski pierwowzór, ale niewątpliwie jest jednym z najpiękniej położonych kościołów w Europie. Znajduje się na szczycie wysokiego na 300 metrów wzgórza, z którego roztacza się wspaniała panorama na Viana do Castelo, ujście rzeki Lima i piękne portugalskie wybrzeże. Najlepiej podziwiać to wszystko z okien luksusowego hotelu Pousada Viana do Castelo. Nocleg nie należy do najtańszych ale widoki warte są tej ceny. Szczególnie o wschodzie słońca, które wznosi się ponad położonym w dole miasteczkiem.

Wschód słońca nad Viana do Castelo
Kościół św. Łucji i ujscie rzeki Lima w Viana do Castelo
Kościół św. Łucji w Viana do Castelo stylizowany na paryską Bazylikę Sacré-Cœur

Czy zatem warto wybrać się na weekend, lub trochę dłużej do Porto i północnej Portugalii?
Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości.
Tym bardziej, że region jest coraz łatwiej osiągalny dzięki bogatej ofercie tanich przewoźników z wielu polskich miast do Porto.

Jeśli chcemy również poznać inne atrakcje Portugalii warto kupić tygodniową wycieczkę objazdową, w czasie której będziemy mieli okazję zwiedzić również Lizbonę, Fatimę, Coimbrę i wiele innych miejsc stanowiących o wyjątkowości tego atlantyckiego kraju nieodłącznie związanego z oceanem.